Uwielbiam czytać książki z gatunku literatury obyczajowej, czy romansu. Zawsze dobrze czyta mi się tego typu powieści, gdyż pozwalają mi one odciąć się od codzienności, trochę oderwać się od problemów i przenieść w całkiem inny, piękniejszy świat. Ostatnio trafiła w moje ręce przepiękna książka pt. “Dom orchidei” autorstwa Lucinady Riley (https://www.taniaksiazka.pl/dom-orchidei-lucinda-riley-p-1480424.html) i muszę przyznać, że dawno nie czytałam tak dobrej powieści. Znam twórczość tej autorki i wiedziałam mniej więcej, czego powinnam się spodziewać, podejrzewałam, że będzie to lektura na wysokim poziomie, ale nie miałam pojęcia, że aż tak bardzo. Powieść od pierwszej strony wciąga, nie można przestać jej czytać, dopóki nie dotrze się do ostatniej strony. Nie wierzycie? Koniecznie przekonajcie się sami.

Tajemnice z pamiętnika

Główną bohaterką książki jest Julia Forrester, która jest znaną pianistką. Kobieta całe dzieciństwo spędziła w przepięknej, spokojnej i sielskiej miejscowości na angielskiej prowincji. Mieszkała wtedy w rezydencji, w której jej dziadek dbał o ogród. Julia, mając tyle wspaniałych wspomnień z tym miejscem postanawia wrócić do Wharton Parku, aby oderwać się od codziennych trudności, aby ułożyć sobie na nowo życie po tragedii, jaka ją spotkała. Niestety wspomnienia pięknego miejsca z dzieciństwa muszą zmierzyć się z rzeczywistością, która już taka kolorowa nie jest. Okazuje się, że rezydencja popadła w ruinę. Co więcej, obecny właściciel tego miejsca – Kit Crawford – chce je pilnie sprzedać. Podczas remontu zostają znalezione pewne pamiętniki, które sprawiają, że od tej pory Julia i Kit nie są i nie będą już tymi samymi ludźmi. Poznają oni bowiem pewną tajemnicę, która wszystko zmienia. Nie chcę jednak zdradzać szczegółów dotyczących fabuły, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po powieść i wyrobienia sobie własnej opinii na jej temat. Warto.

Przeszłość miesza się z teraźniejszością


Dom orchidei” to naprawdę piękna książka, która przenosi czytelnika do Anglii, jaką znamy współcześnie, ale także do tej powojennej. Książka napisana jest świetnym językiem, który oddaje realia czasów, o których opowiada. Momentami czułam się tak, jakbym oglądała film, a nie czytała powieść. Wyobrażałam sobie te wszystkie miejsca i były one tak realne i tak prawdziwe, że czułam się tak, jakbym tam była razem z bohaterami. Ta książka jest prawdziwa, pełna przeróżnych emocji, wątków i wszechobecnego napięcia. Mimo tego, że pewne kwestie są dość skomplikowane, to czyta się ją naprawdę przyjemnie. Zachęcam każdego do przeczytania, na pewno nie będziecie się nudzić.